Category Archives: Bez kategorii

Biuletyn SPZG Nr 3 (46) wrzesień 2019

Biuletyn nr 3 (46) wrzesień 2019

Kolejny biuletyn SPZG

Tradycyjnie, jak co kwartał, ukazał się trzeci w tym roku, a 46 z kolei biuletyn SPZG „Gubin i Okolice”. Jak zwykle w numerze ciekawe teksty i zdjęcia. Na wstępie wspomnienie o Izbie Muzealnej w związku z XV rocznicą otwarcia, Grażyna Bartkowiak przybliża Annę Konstanty, Lubuszankę, gubiniankę, chle-bowiankę, pisarkę, poetkę i prezes Gubińskiego Towarzystwa Kultury. Lekarzy gubińskiej służby zdrowia wspominają: Urszula Kondracik i Zygfryd Gwizdalski, dobry patronat Spółdzielni Inwalidów „Pokój” wspomina wieloletnia dyrektor Ośrodka Szkolno-Wychowawczego Kazimiera Kędzierska. O kapeli podwórkowej „Urwisy” pisze Edmund Rodziewicz, a historię gubeńskiego portu przybliża Tadeusz Lech. Jerzy Czabator pisze o tym, jak powstawała wieś Grochów i kiedy wyświetlono tam pierwszy film, Adolf Leda przybliża dawno już zapomniany pierwszy powojenny gubiński zakład pracy przy ulicy fabrycznej – „Pończoszarnię”. Na ostatniej stronie, pierwszy raz, konkurs z nagrodą. Zapraszamy do biura: SPZG ul. 3 Maja 2 (III piętro) i zachęcamy do lektury. (sp)

Biuletyn SPZG Nr 2 (45) czerwiec 2019

Ukazał się drugi w tym roku numer cyklicznego biuletynu „Gubin i Okolice” wydawanego przez Stowarzyszenie Przyjaciół Ziemi Gubińskiej. To już 45 numer biuletynu wychodzącego od ponad 10 lat.  Pierwszy numer ukazał się w czerwcu 2008 roku.

W numerze tradycyjnie sporo do poczytania. Między innymi redakcja przedstawia wyniki wyborów do Parlamentu Europejskiego analizując frekwencję wyborczą oraz preferencje partyjne. O inwestycjach drogowych w 2018/2019 pisze szeroko Urszula Kondracik, tematykę tzw.  Bauhausu w tym szczególnie willi Wolfa przybliża Stefan Pilaczyński. Gubińskie wspomnienia przywraca goszcząca na łamach biuletynu gubinianka spoza Gubina Hanna Stecyszyn. Gubińskie pogotowie ratunkowe wspomina dr. Zygfryd Gwizdalski opisując wiele zdarzeń i wspominając szereg nazwisk ludzi tworzący zespół ratunkowy. Szeroko o gubińskiej historii uprawy winorośli pisze Tadeusz Lech, ciekawie o powszechnie znanych każdemu bocianach gubińskich opowiada Julian Lewandowski , a o tym, że w Gubinie mieszkała rodzina „Łupaszki” donosi Edmund Rodziewicz. A. Leda tradycyjnie przypomina czas PRL-u tym razem opisując jak to było w „Służbie Polsce”. Zapraszamy do lektury „na papierze” lub w Internecie na stronie www.spzg-gubin.pl „Papierowe” wydanie do nabycia w biurze SPZG ul. 3 Maja 2 III piętro, codziennie od 10 do 14.30. (sp)              Biuletyn 2-2019

 

 

 

Przyjaciele Ziemi Gubińskiej podsumowali kolejny rok

Zgodnie ze statutem zakończyła się kadencja zarządu Stowarzyszenia Przyjaciół Ziemi Gubińskiej 2015-2019. W związku z tym, członkowie spotkali się by podsumować ten czas i wybrać władze na kolejną kadencję.

Zebranych powitał ustępujący prezes Stefan Pilaczyński. Chwilą ciszy upamiętniono zmarłego w grudniu członka Olega Sanockiego. Przewodniczenie zebraniu przejęła Grażyna Bartkowiak. Po dopełnieniu wszelkich niezbędnych formalności i obowiązujących czynności rozpoczęto realizację przyjętego porządku. Prezes przekazał obszerną informację o realizacji zadań Jimie zaplanowano w mijającej kadencji. Mówił o sukcesach, ale nie zapomniał o porażkach. Ciągle dużym, a nawet coraz większym problemem są warunki w jakich funkcjonuje Izba Muzealna i Sala Wojskowa. Korytarz nie remontowany od dziesięcioleci chluby nie przynosi. Stan instalacji, stolarki okiennej i ogrzewania liczących ponad 100 lat trąci coraz to mniejszym optymizmem. No i wysokie III piętro. Nadziei na zmianę tej sytuacji nie widać. Na szczęście jest wiele wydarzeń optymistycznych, dobrze funkcjonuje Izba Muzealna, informacje zgromadzone w stowarzyszenia są pomocne mieszkańcom, a wydawnictwa cieszą się dużym powodzeniem. Przewodniczący Komisji Rewizyjnej Roman Niparko odczytał protokół kończący się wnioskiem o udzielenie zarządowi absolutorium. I tak stało się w głosowaniu. Głosujący byli jednomyślni co do decyzji.

Podczas dyskusji wracano do sprawy lokalizacji i warunków funkcjonowania. Czy nic nie da się zrobić? Zobligowano prezesa do zaproszenia burmistrza, zapoznania z tematem i zajęcie przez niego stanowiska. Zaplanowano więcej przedsięwzięć z udziałem członków. Uznano, że więcej czasu i wysiłku należy przeznaczyć na rzecz tych, którzy należą do SPZG i pracują na jego rzecz. Jan Skóra podjął się zorganizowania „dużej wycieczki”. Jerzy Czabator proponował by z okazji 15 rocznicy powstania Izby Muzealnej nadać izbie tytuł wyróżniający. Jaki? Niech zaproponują członkowie.

Wybór nowego zarządu nie przyniósł zaskakujących rozwiązań. Zarząd pozostał w niezmienionym składzie. Jedyna zmiana to stanowisko opiekuna Izby Muzealnej objął Stanisław Bilicz przejmując pałeczkę od założyciela i wieloletniego opiekuna Tadeusza Buczka. Na czele Komisji Rewizyjnej stanął Marek Zimoląg mając do pomocy Urszulę Horoszkiewicz i Marka Kurka. (sp)

Fotorelacja – Fot. Stanisław Bilicz

Biuletyn SPZG Nr 1 (44) marzec 2019

Nowy biuletyn

 

Ukazał się kolejny 44 numer biuletynu „Gubin i Okolice”. Podobnie, jak w poprzednich numerach, na 80 stronach publikacji znalazło się szereg ciekawych tekstów. Pod redakcją Krystyny Gwizdalskiej ukazał się obszerny tekst dotyczący historii powstania Klubu Amazonek w Gubinie. Wspomnienia „wzmacnia” szereg fotografii. Edmund Rodziewicz przypomniał obszerną historię zespołu „Amigosi”, a Kazimiera Kędzierska próbuje „podsumować” 100-lecie PCK w Gubinie. Miłośnik ptaków Julian Lewandowski bardzo ciekawie opowiada o gubińskich rybołowach. To ptaki najbardziej narażone na wyginięcie, dlatego warto prześledzić historie zasiedlania Gubińskich Mokradeł przez ten gatunek na przestrzeni ostatnich 20 lat. Ponieważ w okolicy lutego każdego roku wraca temat wojny w Gubinie w 1945 roku kolejny raz redakcja przytacza fragmenty wspomnień z tego czasu wskazując jeszcze raz, że walki trwały co najmniej do kwietnia. Były pracownik Nadleśnictwa Gubin Adolf Leda w obszernym tekście uzupełnia monografię tej instytucji napisaną w 2013 roku przez Olega Sanockiego. Przypomina kilkadziesiąt nazwisk, obsady kadrowe nadleśnictw i leśnictw oraz historie gospodarstw pomocniczych. Pisze także o straży leśnej, ochronie przeciwpożarowej oraz o próbie zorganizowania w Nadleśnictwie… placówki ORMO. Publikację tradycyjnie polecam. „Papierowe” wydanie do nabycia w biurze SPZG ul. 3 Maja 2. (sp)                                                       Biuletyn 1-2019 (2)

Zdrowie mężczyzn - spotkanie z przyjaciółmi jest dobre dla zdrowia

Wszyscy mężczyźni oczekują: dochodzenie przeprowadzone przez Uniwersytet w Oxfordzie wykazało, że dobre samopoczucie mężczyzn znacznie poprawia się, gdy spotykają się z przyjaciółmi przynajmniej dwa razy w tygodniu. Ważne jest, aby odbyło się spotkanie, w którym coś zostało zrobione. Promuje to ogromne możliwości zdrowotne mężczyzn.

Według raportu mężczyźni, którzy utrzymują grupę społeczną, są zdrowsi, szybciej reagują na choroby i są bardziej hojni. Niestety, większość mężczyzn nie zdoła zrobić tego zdrowia mężczyzn, a tym samym spotkać się ze swoimi przyjaciółmi, więc tylko tydzień z przyjaciółmi. To nie jest duża grupa przyjaciół, ale regularność spotkań.

Jednak spotkanie zdrowotne mężczyzn powinno składać się z maksymalnie 5 osób. Więzi społeczne z kolegami mogą być ukształtowane przez kilka świetnych działań, które wzmacniają grupę i sprawiają, że nasi ludzie są szczęśliwi! Działania mogą się różnić od sportu zespołowego po proste "pijąc piwo", a to tylko dwa razy w tygodniu. Ważne jest również dla zdrowia mężczyzn, że zaangażowanych jest 4 lub 5 najbliższych i najważniejszych przyjaciół. Tak drodzy mężczyźni, wychodzisz i spotykaj się z przyjaciółmi, to zdrowe dla ciebie!

Kde koupit Viagra levné | Szildenafil citráttal kapcsolatos tapasztalatok | Sildenafil dejstva | Jak kupić Viagra online