All posts by Stanisław Bilicz

Kalendarium Gubina 2015-2019

Szanowni Państwo!

We wrześniu 2015 roku przekazaliśmy w Państwa ręce „Kalendarium Gubina 2010-2014” jako kolejną część kalendarium wydanego w 2009 roku, obejmującego lata 1945-2009. Kontynuacją jest aktualnie wydana część III obejmująca lata 2015-2019.

Autorzy opracowania: Grażyna Bartkowiak, Stanisław Bilicz, Urszula Kondracik, Adolf Leda i Stefan Pilaczyński mają pełną świadomość tego, że publikacja nie obejmuje wszystkich wydarzeń jakie miały w tym czasie na terenie naszego miasta. Bez Państwa pomocy nie możemy posiąść wiedzy o wielu ważnych wydarzeniach. Te, przekazane w części III, pochodzą z lokalnej prasy, telewizji, radia, licznych kontaktów, spotkań z mieszkańcami miasta i obserwacji życia codziennego przez piszących. Dziękuję tym wszystkim którzy przyczynili się do wydania kolejnej publikacji przez Stowarzyszenie Przyjaciół Ziemi Gubińskiej i zachęcam Państwa do współpracy w tworzeniu kolejnych tomów „Kalendarium Gubina” – Stefan Pilaczyński – redaktor naczelny.

Kalendarium można nabyć w biurze SPZG ul. 3 Maja 2 w poniedziałek-środa-piątek w godz. 10.00-14.30. Ilość egzemplarzy jest ograniczona.

Vademecum gubinianina cz. 35

Dukat miejski

W Gubinie już w XIII wieku istniała mennica, o której mamy jednak dziś bardzo skąpe informacje. Z niewielu wzmianek dokumentarnych możemy jedynie domniemywać, że w XIII w. była to mennica książęca a w początkach XIV w. – miejska. Bite przez nią monety były prawdopodobnie brakteatami, gdyż ten okres historyczny to w Łużycach epoka brakteatowa, czyli epoka cienkich, jednostronnie bitych denarów tego rodzaju, jakie znaleziono w wykopalisku w Gross Briesen. Prawdopodobnie brakteaty te nosiły godło miejskie, które, jak to z najstarszych pieczęci gubińskich widać, wyobraża trzy baszty obok siebie stojące. W 1621 roku elektor saski udzielił miastu żądanego prawa do bicia najpierw fenigów, czyli denarów, i trzeciaków, czyli 3-denarów, a potem i do bicia groszy, czyli monet wartości 1/24 talara. Kampania mennicza trwała przeszło dwa lata i zostawiła następujące monety: fenigi z 1621, 1622 i bez roku, dwufenigi miedziane z 1621 r., trzeciaki z 1621 r. i 1622 r., grosze z 1622 r. oraz trojaki z 1622r.

Dukat miejski nawiązuje do tradycji i przywileju bicia lokalnej monety. W dzisiejszych czasach nie jest on prawnym środkiem płatniczym, można go porównać do bonu towarowego, za który nabywamy różne produkty i usługi.

W roku 2009 na terenie miasta Gubina przygotowującego się do obchodów zbliżającego się jubileuszu 775-lecia nadania praw miejskich, wszedł do obiegu dukat miejski o nominale 6 Gubinek. Wartość jednego dukata wynosiła 6 złotych. Czas jego obowiązywania, jako miejskiego bonu towarowego, został określony do 31 grudnia 2010 roku. Projekt dukata zaproponował Jerzy Fedro, a inicjatorem i skutecznym realizatorem pomysłu był prezes gubińskich numizmatyków Janusz Andruchowicz. Dukat wyprodukowała Mennica Czeska. 28 sierpnia 2009 roku dukat pojawił się Gubinie. W ciągu niespełna dwóch godzin na placu Jana Pawła II sprzedano całą pulę przewidzianą do sprzedaży w tym miejscu. Dziś monetę można jeszcze nabyć w kilku punktach na terenie miasta, m.in. w księgarni Państwa Kościeszów lub u zegarmistrza Stanisława Kwapicha na ulicy Śląskiej.

Emisja dukata miejskiego była pierwszym takim przedsięwzięciem w Gubinie po zakończeniu wojny i dotychczas się nie powtórzyła.

Biuletyn SPZG Nr 2 (49) czerwiec 2020

Drugi numer w tym roku

Biuletyn Nr 2 (49) czerwiec 2020Pomimo przeciwieństw losu jakie wygenerował i dalej generuje koronawirus, ukazał się biuletyn „Gubin i Okolice nr 2 – czerwiec 2020, wydawany przez Stowarzyszenie Przyjaciół Ziemi Gubińskiej. Tradycyjnie zachęcam do lektury – moim zdaniem – kolejnej porcji ciekawych informacji o historii miasta i Ziemi Gubińskiej.

W numerze czerwcowym 2020 autorzy odnotowują szereg wydarzeń jakie miały miejsce w naszym mieście, a związanych powszechnie dziś panującym wirusem. Zapis przede wszystkim dla przyszłych pokoleń. Przypomniano również wydarzenia jakie miały miejsce w naszym mieście 75 lat temu po zakończeniu wojny. Warto przeczytać jak kształtowała się w tamtych czasach władza w Gubinie i powstającym powiecie. Edmund Rodziewicz „namówił” gubinianina sprzed lat J. Papaja do spisania wspomnień autora jakie pozostały w jego pamięci w czasach kiedy pracował w naszym mieście. Znawca historii wsi gubińskich Jerzy Czabator przybliża historię wsi Bieżyce i znajdującego się tu Perłowego Młyna. O inne gubińskiej wsi – Wałowice – szeroko i ciekawie pisze Tadeusz Lech. Warto również zapoznać się z informacją jakie ptaki krukowate zamieszkują w Gubinie. Kto o tym wie najlepiej? Oczywiście Julian Lewandowski. Dyrektor Gubińskiego Domu Kultury postanowił spisać historię GDK i w numerze czerwcowym publikuje pierwszy odcinek, w którym przypomina co to były „Kiszone ogórki” i jak wybrano pierwszą po wojnie Miss Gubina. Zenon Pilarczyk w trzeciej części kontynuuje tematykę rozwoju przestrzennego naszego miasta, opisując wydarzenia XX wieku, a Adam Leda przybliża nie publikowane nigdzie do tej pory historie związane z powstaniem straży pożarnej na Ziemi Gubińskiej.

Biuletyn można przeczytać po pobraniu linku ze strony spzg-gubin.pl oraz Facebooka a kolekcjonerów wydania papierowego zapraszam do biura SPZG ul. 3 maja 2 (poniedziałek-środa-piątek 10-14.30).

Redaktor Naczelny Stefan Pilaczyński

biuletyn 2-2020

Vademecum gubinianina cz. 34

Dom Dziennego Pobytu

ulica Gdańska

Powstał na wniosek ówczesnego kierownika Działu Służb Społecznych Zespołu Opieki Zdrowotnej w Gubinie Jolanty Kurpas. Oficjalne otwarcie Domu odbyło się w dniu 18 marca 1989 r.

Rok 2017. Pensjonariusze Domu Dziennego Pobytu podczas spotkania z kierownikiem Galerii „Ratusz” Waldemarem Pawlikowskim.

Pierwszą siedzibą był budynek przy ulicy Kunickiego 2, gdzie wcześniej funkcjonowało Pogotowie Ratunkowe. Obowiązki kierownika DDPS objęła Alicja Iwaszkiewicz, terapię zajęciową organizowała Beata Cerajewska, za kuchnię odpowiadała Renata Kurdyban, o porządek dbała Halina Tumiel, a o ciepło w domu Julian Bielecki, którego zastąpił później Józef Nemec.

W ramach oferty pensjonariusze mogli korzystać z 2 posiłków, z urządzeń sanitarnych (kąpiel, pranie), brać udział w terapii zajęciowej (gry, czasopisma, wypożyczanie książek filmy video, robótki ręczne, szycie), mieli również zapewnioną opiekę lekarską, którą sprawował społecznie doktor Zygfryd Gwizdalski.

Z dniem 1 sierpnia zlikwidowano Dział Służb Społecznych, a jego pracownicy utworzyli kadrę nowo powstałego Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej, jednostki budżetowej gminy. Dom znalazł się w strukturze Ośrodka. Od 1 stycznia 2000 r. zmieniona została nazwa placówki na Dom Dziennego Pobytu. W tym również roku na bazie placówki powstał Klub Seniora, który skupia pensjonariuszy oraz seniorów chcących mile spędzić czas.

W 2002 roku decyzją ówczesnych władz, budynek zajmowany przez DDP został sprzedany, a placówkę przeniesiono do pomieszczeń przychodni przy ul. Gdańskiej. Dziś w placówce pracuje nadal Alicja Iwaszkiewicz na stanowisku starszego pracownika socjalnego.

W miarę zmieniających się potrzeb i oczekiwań zmienia się również oferta skierowana do pensjonariuszy.

Za aktywną organizację imprez dla seniorów przeprowadzonych w latach 1999-2007 zostaliśmy uhonorowani statuetką przez Marszałka Województwa Lubuskiego.

Vademecum gubinianina cz. 33

Czasopisma lokalne (1958-2017)

Echo Gubińskie

Za pierwszą gubińską gazetę lokalną można uznać „Echo Gubińskie”. Pierwszy numer ukazał się w 1951 r. W tej formie ukazywał się do roku 1959. Brak jest danych o składzie komitetu redakcyjnego. W 1988 r. Gubińskie Towarzystwo Kultury postanowiło wydawać pod tym tytułem jednodniówkę zajmującą się tematyką kulturalną. W latach 1988-1991 redakcją kierował Włodzimierz Rogowski, później w latach 1997-1998 Stanisław Komar.

 

Ku Słońcu

Jednym z najstarszych gubińskich czasopism był Biuletyn Służby Informacyjnej Komendy Hufca ZHP w Gubinie „Ku Słońcu”. Na jego łamach zamieszczano informacje o działalności gubińskich szczepów, drużyn harcerskich i zuchowych, rozkazy komendy hufca, porady metodyczne oraz twórczość literacką. Redaktorem naczelnym był Walenty Andrzej Robowski. Pierwszy numer ukazał się w kwietniu 1958 roku, ostatni – tuż przed rozwiązaniem hufca – po likwidacji powiatu gubińskiego w grudniu 1961 r. W 1983 r. hufiec gubiński rozpoczął wydawanie miesięcznika „Harcerskie Echo”, ale ukazało się tylko kilka numerów.

 

Pancerniak

We wrześniu 1984 r. ukazał się pierwszy numer gazety 5. Saskiej Dywizji Pancernej „Pancerniak”. Po różnych zmianach nazwy i formatu ukazywała się aż do czasu całkowitej likwidacji gubińskiego garnizonu. Początkowo „Pancerniak” ukazywał się jako jednodniówka, od grudnia 1990 r. stał się miesięcznikiem. Po przejęciu w 1993 r. tradycji „kresowych” gazetę nazwano „Nasza Kresowa”. Ostatni numer został wydany w grudniu 2001 r. wraz z likwidacją garnizonu. Kolejnymi redaktorami naczelnymi byli: Stanisław Komar, Ireneusz Balczyński i Zbigniew Krawczyk.

 

Wiadomości Gubińskie

                  

 

Miały i nadal mają największe znaczenie jako źródło informacji. Ukazują się od 12 maja 1992 r. jako dwutygodnik. Inicjatorem powstania gazety był burmistrz Czesław Fiedorowicz. Dziś wydawcą jest Gubiński Dom Kultury. Pierwszym redaktorem naczelnym był Jerzy Śniatała. Kolejno gazetą kierowali: Ryszard Sibiński, Oleg Sanocki, Stanisław Turowski, Stefan Pilaczyński, Marcin Zajączkowski. Obecnie (2017) redaktorem naczelnym jest Andrzej Matłacki. W czerwcu 2009 r. ukazał się 400. numer czasopisma. To najdłużej funkcjonująca gazeta na gubińskim rynku czasopism.

 

Zeszyty Gubińskie

 

Pismo (biuletyn) o charakterze kulturalno-historycznym, wydawane przez Gubińskie Towarzystwo Kultury. Ukazuje się od 1991 r. Pierwszy numer – monotematyczny – poświęcony historii i współczesności Gubina, powstał w oparciu o materiały przygotowane przez ks. Aleksandra Dobruckiego. Kolejne zawierały zwięzłe opracowania na temat historii, kultury, ekologii, gospodarki, zabytków i turystyki Ziemi Gubińskiej. Pierwszy numer redagował zespół pod kierownictwem Włodzimierza Rogowskiego, następne Stanisława Komara, kolejne numery redagował aż do śmierci w 2014 roku Florian Firlej. Łącznie ukazało się 14 numerów. I tu – póki co – kończy się historia publikacji.

 

Kiszone Ogórki

Miesięcznik wydawany w drugiej połowie lat 80. ub.w. przez Gubiński Dom Kultury, za czasów dyrektorowania Janiny Izdebskiej, drukowany w drukarni gubińskiej dywizji WP. Pismo redagowane przez grupę młodzieży skupionej wokół ratusza. Rysunki Tomasza Wołoszyna. Najbardziej zwariowane i awangardowe spośród gubińskich czasopism. Oryginalne zarówno w treści, jak i w formie. Dzięki udziałowi początkujących wówczas, a dziś znanych rysowników i karykaturzystów, doskonałe pod względem graficznym. Żywot miesięcznika nie był długi, ukazało sie kilkanaście numerów. W każdym miesiącu ten sam tytuł był pisany w innym języku.

 

Afisz

Czterostronicowe (A4) czasopismo. A raczej zbiór reklam rozpoczęło ukazywanie się w 1991 roku. Właściciele na wszystkich stronach przekazywali reklamy nowo powstających w mieście sklepów, których ilość, notabene, rosła jak grzyby po deszczu. Redakcja na ostatniej stronie pisała m.in.: „Drodzy Czytelnicy!” Zapewne tak jak my – redakcja – patrzycie z niepokojem na przyszłe losy Gubina. Dlatego zwracamy się do Was – Drodzy Czytelnicy  – o pomoc w redagowaniu artykułów omawiających naszą gubińską rzeczywistość. Redakcja mieściła się na ul. Żwirki i Wigury a redaktorem naczelnym była Maria G. Wróbel

 

Maniak

Miesięcznik wydawany przez Zespół Kółka Dziennikarskiego przy Liceum Ogólnokształcącym im. Bolesława Chrobrego. Od kiedy? Nie udało się ustalić. Także nie ustalono w jakim nakładzie. W stopce redakcyjnej figurują nazwiska redaktorów i (prawdopodobnie) redaktora naczelnego: Agnieszka Dłubała, Łukasz Gajda, Ewa Goliszek, Adam Kucza, Anna Ławrzyniak, Daria Owczarek, Wojtek Skałbaniak, Justyna Sobol, Monika Szopa, Michał Ślusarczyk, Maria Żabczak, Mariusz Drożdżel i Sławek Szczot. Winieta pochodzi z numeru 11, który ukazał się  w lutym 1999 roku. Objętość 8 stron A4, cena 1 zł.

 

Słówko Pisemko szkolne S1P Gubin

Numer jaki udało się odnaleźć nosi datę 17 marca 1995 roku. Od kiedy pisemko ukazywało się? Dziś już trudno ustalić. Bardzo typowa gazetka szkolna w formacie A4 na 14 stronach. Teksty – co oczywiste – dotyczą życia szkolnego: rozmowy z nauczycielami, reportaże, konkurs, „Obrazki z lat trzydziestych” pióra Tadeusza Firleja i jeszcze kilka innych tekstów o szkole i wydarzeniach miejskich. Stopka redakcyjna sprowadza się do krótkiego stwierdzenia: redaguje zespół.

 

Gazeta Gubińska

Gdy po wyborach samorządowych w 1998 r. nie przedłużono umowy na kierowanie „Wiadomościami Gubińskimi” Ryszardowi Sibińskiemu, on oraz część jego dotychczasowych współpracowników, powołała do życia konkurencyjną „Gazetę Gubińską”. Wydawcą pisma była spółka Gubpress. Gazeta – opozycyjna w stosunku do lewicowej rady miejskiej – ukazywała się przez 4 lata, osiągając bardzo dobry poziom techniczny i merytoryczny. Po zakończeniu działalności na początku 2003 roku, część współpracowników powróciła do „Wiadomości Gubińskich”.

 

Nadnysie

W maju 1995 r. ukazał się próbny, oznakowany cyfrą 0, numer tygodnika „Nadnysie”. Gazeta wyraźnie opozycyjna wobec ratusza, wyróżniła się ostrą i zdecydowaną publicystyką. Oprócz tekstów polemicznych publikowano wspomnienia, nie gardzono tematyką historyczną. Założycielem i redaktorem naczelnym był Zenon Jagieluk. Ukazało się 19 numerów pisma. W 1998 r. ten sam redaktor wznowił wydawanie pisma z nowym tytułem „Gazeta Powiatowa-Nadnysie”, który 4 listopada 1999 r. uzyskał ostatecznie brzmienie „Tygodnik Powiatowy”. Wydawca – „STATUS Druk Paulina Waszkiewicz”. Kolportaż na terenie Krosna Odrzańskiego, Gubina, Lubska i Żar. Po kilku latach gazeta „Tygodnik Powiatowy” zaprzestała działalności, a Zenon Jagieluk rozpoczął wydawanie kolejnego tytułu „Nowe Kresy”. Gazeta zakończyła swój żywot wraz z niespodziewaną śmiercią założyciela.

 

Euroregion

Nominalnie kwartalnik wydawany przez Euroregion Sprewa-Nysa-Bóbr, ukazywał się zupełnie przypadkowo, bądź wcale. Pismo służyło promocji Euroregionu, umożliwiło rejestrację bieżących wydarzeń na jego terenie. Część artykułów była pisana w języku niemieckim. Pierwszym redaktorem naczelnym był Piotr Maksymczak, później, w 2002 r., cztery numery redagował zespół „Gazety Gubińskiej”. Nieodwracalnie czasopismo zniknęło razem z „Gazetą Gubińską

 

Głos Ziemi Gubińskiej

Biuletyn Stowarzyszeń Katolickich Ziemi Gubińskiej (miesięcznik). Ukazywał się od 2001 roku. Wydano ponad 30 numerów. Wydawcą był CHFS przy parafii Trójcy Świętej w Gubinie. Redagowali m.in.: Tadeusz Dąbrowski, Mieczysław Satko, Józef Winiszewski i Krystyna Śmietana. Miesięcznik starał zajmować się raczej życiem duchowym mieszkańców naszego miasta, choć czasem redaktorów „korciły” tematy polityczne. Przestał ukazywać się w 2006 roku.

 

Fakty z Gubina

 

Dwutygodnik lokalny o bardzo krótkim żywocie. Czasopismo rozpoczęło karierę w 2005 roku. Żyło przez rok i było – jak łatwo można było się domyśleć – nadzieją na wygraną wydawcy, gubinianina z urodzenia, a zielonogórzanina z zamieszkania Krzysztofa Świtalskiego fotela burmistrza Gubina. Po przegranych wyborach, słabo sobie radząca już wcześniej gazeta, zniknęła z gubińskiego rynku.

 

Gazeta Tygodniowa

Tygodnik poruszający problemy miasta i wsi powiatu krośnieńskiego, ze szczególnym uwzględnieniem tematyki związanej Gubina i Krosna Odrzańskiego. Gazeta tworzona w formule lokalnego tabloidu o bardzo szerokiej gamie tematów. Tygodnik wydawany w mieście od sierpnia 2008 roku. Redaktor naczelny Rafał Jagła, siedziba redakcji Gubin, ul. Wyspiańskiego 1.

 

Gubin i Okolice

 

Kwartalnik wydawany przez Stowarzyszenie Przyjaciół Ziemi Gubińskiej od maja 2008 roku. Do marca 2012 wydawany w formacie A4, obecnie jako publikacja A5. Grupa członków i sympatyków stowarzyszenia publikuje aktualne wiadomości dotyczące działalności SPZG oraz artykuły opisujące dawną i dzisiejszą historię miasta i Ziemi Gubińskiej. Pierwszym redaktorem naczelnym był Wiesław Dominik Łabęcki, od marca 2013 r. Stefan Pilaczyński. Nakład 200 szt. Oprócz tego rozsyłany pocztą mailową oraz do pobrania na stronie internetowej www.spzg-gubin.pl. Do września 2017 r. ukazało się 38 numerów kwartalnika.

 

Otwarte

Miesięcznik ludzi z kamieniem w bucie – tak napisali o sobie redaktorzy pisma. Na czele zespołu redakcyjnego stał Marcin Gwizdalski, z wykształcenia politolog. Tematyka poruszana na łamach pisma dotyczyła problemów dzisiejszej młodzieży w jej ujęciu i świata widzeniu. Teksty adresowane były głównie do młodzieży szkół średnich, ale i starszy Czytelnik mógł znaleźć coś dla siebie. Nakład 250 egzemplarzy. W 2008 r. pismo zniknęło z gubińskiego rynku czasopism.

 

Wieści samorządowe

Pierwszy numer miesięcznika pojawił się w skrzynkach mieszkańców Gubina w marcu 2010. Nakład 16.500. Wydawcą był starosta powiatowy. W treści wydarzenia z gmin powiatu krośnieńskiego. Gazeta bezpłatna. Ale tygodnik jak pojawiła się znienacka, tak i w krótkim czasie znienacka zniknął.

 

K.I.T.

Pierwszy numer K.I.T.-u z gubińskiego liceum ukazał się w roku 2007. Już w pierwszym roku ukazywania się gazetki redakcja uzyskała tytuł finalisty w wojewódzkim konkursie na gazetkę szkolną organizowanym przez Gazetę Lubuską. A czterokrotnie: w VI, VII, VIII i XII edycji konkursu „Na najlepszą gazetkę szkolną” województwa lubuskiego organizowanego przez WOM w Gorzowie przyznano gazetce wyróżnienie. Przez ostatnie lata redakcją kierował Wojciech Siwik, od jesieni 2017 na czele stoi Paulina Giergasz. Hucznie i wesoło 6 października 2017gazetka obchodziła jubileusz wydania 100- go numeru.

Zdrowie mężczyzn - spotkanie z przyjaciółmi jest dobre dla zdrowia

Wszyscy mężczyźni oczekują: dochodzenie przeprowadzone przez Uniwersytet w Oxfordzie wykazało, że dobre samopoczucie mężczyzn znacznie poprawia się, gdy spotykają się z przyjaciółmi przynajmniej dwa razy w tygodniu. Ważne jest, aby odbyło się spotkanie, w którym coś zostało zrobione. Promuje to ogromne możliwości zdrowotne mężczyzn.

Według raportu mężczyźni, którzy utrzymują grupę społeczną, są zdrowsi, szybciej reagują na choroby i są bardziej hojni. Niestety, większość mężczyzn nie zdoła zrobić tego zdrowia mężczyzn, a tym samym spotkać się ze swoimi przyjaciółmi, więc tylko tydzień z przyjaciółmi. To nie jest duża grupa przyjaciół, ale regularność spotkań.

Jednak spotkanie zdrowotne mężczyzn powinno składać się z maksymalnie 5 osób. Więzi społeczne z kolegami mogą być ukształtowane przez kilka świetnych działań, które wzmacniają grupę i sprawiają, że nasi ludzie są szczęśliwi! Działania mogą się różnić od sportu zespołowego po proste "pijąc piwo", a to tylko dwa razy w tygodniu. Ważne jest również dla zdrowia mężczyzn, że zaangażowanych jest 4 lub 5 najbliższych i najważniejszych przyjaciół. Tak drodzy mężczyźni, wychodzisz i spotykaj się z przyjaciółmi, to zdrowe dla ciebie!

Kde koupit Viagra levné | Szildenafil citráttal kapcsolatos tapasztalatok | Sildenafil dejstva | Jak kupić Viagra online