Lekcja historii

Lekcja historii w SPZG.
Uczniowie klasy III SP Nr1 w Gubinie z panią Renatą Jędrzejczyk zwiedzili Izbę Muzealną i Wojskową przy SPZG, żywo interesowali się historią naszego miasta, którą przekazywał im prezes SPZG Stefan Pilaczyński.

Tylko 1%

Jak na początek roku przystało,  słowo o tzw. 1% dla Stowarzyszenia Przyjaciół Ziemi Gubińskiej. Tradycyjnie prosimy. Ponieważ dotychczasowe nasze prośby nie pozostawały bez echa, mamy nadzieję, że tym razem tak będzie.

Jak wykorzystujemy otrzymywany 1% podatku? Fundusze jakimi dysponuje nasza organizacja składają się z pieniędzy pochodzących m.in. z tzw. zadania publicznego. To stała od lat kwota 18 tys. którą to kasa miejska wspiera nasze działania. W grudniu, w ramach tzw. konkursu ofert, przedstawiamy nasze konkretne działania na kolejny rok i gdy one zdobędą przychylną opinię samorządowej władzy otrzymujemy finansowe wsparcie. Kwota przyznawana od lat pozostaje niezmienna, ale pokrywane, zaplanowane wcześniej koszty powiększają się. Np. kilka lat temu opłata za jednomiesięczny wynajem pomieszczeń przekraczała 400 zł. Obecnie przekroczyła już 1000 zł. Po opłaceniu wszystkich niezbędnych należności reszta pieniędzy pozostaje na inne formy naszego działania. To pieniądze na wydawanie biuletynów, środki czystości, organizację wystaw, funkcjonowanie biura, wydawnictwa, itp. Oczywistym jest, że z pieniędzy składkowych i właśnie 1% dokładamy do tej działalności. 1% każdego roku waha się w przedziale ok. 5 tys. złotych. Pozyskana kwota pozwala wesprzeć nasze działania, które zaplanowaliśmy. Ambitne nasze zadanie, by każdego roku, światło dzienne ujrzała nowa gubińska publikacja realizujemy z coraz to większym trudem. Ceny usług drukarskich drożeją, co jest oczywistym. Jeszcze niedawno druk ok. 200 egz. biuletynu „Gubin i Okolice” wykraczał niewiele ponad 400 zł, dziś druk tej samej ilości „haczy” o 1000 zł.

Pomimo wszystko żyjemy nadzieją, że póty sił starcza – nie spoczniemy. Pieniądze i wiek są naszymi przeciwnikami, ale taki skonstruowane jest życie i świat.

Czy żyjemy planami i marzeniami na najbliższy czas? Publikacja obecnie rozpatrywana do wykonania dość regularnie napotyka na wirusowe problemy. Brak sił i środków do realizacji w takim kształcie jak wymarzyliśmy i zaplanowaliśmy. Pomimo wszystko mamy, że się uda. Publikacja ma być kolorowa i taka, jaka jeszcze nie była. Oby udało się.

Dlatego każdego roku występujemy z apelem – prośbą by pamiętać o nas. Do tej pory mogliśmy na Państwo szczodrość liczyć. Jestem przekonany, że tak będzie w 2022 roku. Zrobimy wszystko by Państwa nie zawieść. Myślę, że codzienną naszą pracą zasługiwać będziemy na Państwa uznanie.

Nowe tablice informacyjne.

Z inicjatywy Stowarzyszenia Przyjaciół Ziemi Gubińskiej, ze wsparciem Urzędu Miejskiego w ramach zadania publicznego, pojawiły się dwie nowe tablice informacyjne. Zapewne dla starszych mieszkańcem obu miast nie są one zaskoczeniem. Adresatem jest przede wszystkim młode pokolenie. Tablice zlokalizowano przy wejściu na most graniczny i informują one o oddaniu do użytku w 1904 roku elektrowni i funkcjonowaniu kąpieliska na Nysie w pobliżu mostu. Czy zdaniem Państwa są w mieście ważne miejsca, które powinny zostać oznaczone tablicami informacyjnymi? Prosimy o sygnał: Tel. 68 455 81 62. (sp)

Kolejne wydawnictwo SPZG

Historia muzyki rozrywkowej w regionie gubińskim po 1945 roku

 

W ostatnim numerze lokalnych Wiadomości Gubińskich (1/2022) gazeta informowała o planowanej na 17 stycznia promocji książki autorstwa Edmunda Rodziewicza „Historia muzyki rozrywkowej w regionie gubińskim po 1945 roku”. Zastrzegano wówczas, że Covid 19 może te plany pokrzyżować. Dziś wiadomo, że udało się i wszystko przebiegło zgonie z wcześniej ustalonym panem. Były maski, dystans, dezynfekcja.

W Sali kameralnej PSM Promocję prowadziła Alicja Gil – dyrektor Państwowej Szkoły Muzycznej 1. stopnia i to ona powitała uczestników spotkania. Lokalną władzę samorządową reprezentował wiceburmistrz Justyna Karpisiak a w zasadzie resztę gości zasiadający w Sali Kameralnej stanowili członkowie zespołów muzycznych występujących na przestrzeni wielu minionych lat na gubińskich scenach, estradach, restauracjach. Trudno w poniższym sprawozdaniu wymienić przybyłych, byłaby to obszerna lista.

Wydawca, prezes Stowarzyszenia Przyjaciół Ziemi Gubińskiej, przybliżył tzw. „kuchnię” wydanej książki ale w aspekcie technicznym i finansowym. Książka mogła ukazać się dzięki dofinansowaniu pozyskanemu w ramach zadania publicznego. Można śmiało rzec, że kolejna publikacja o życiu Gubina, tym razem artystycznym, stała się faktem. Jak wspomina we wstępie autor książki ”…udało nam się ocalić od zapomnienia i przedstawić w tej publikacji historię muzyki rozrywkowej w regionie gubińskim po 1945 roku”, i niech będzie świadectwem tego, że Gubin był i jest nadal „rozrywkowym”, pełnym muzyki miastem…”.

Minutą ciszy uczczono pamięć tych co dziś „grają w niebiosach” i przyjść nie mogli. E. Rodziewicz z pełną satysfakcją wręczył wszystkim przybyłym – byłym muzykom – publikacje z osobistą dedykacją. Każdy niejako nie mógł powstrzymać się, by osobiście wyrazić radość i satysfakcję z uczestniczenia w tej promocji. Niespodzianką było nawiązanie łączności telefonicznej z muzykiem słynnym przed laty w naszym mieście Januszem Papajem. Zebrani wysłuchali wspomnień i J. Papaja i jego refleksji związanych z tekstem i zdjęciami jakie ukazały się w książce.

Reasumując – była to promocja jakiej dawno nie było. Dlaczego? Tyle osób wspomnianych w publikacji można był zobaczyć w jednym miejscu, można było wspomnieć tamte lata, zabawy, „Parkową”, „MDK” i nie tylko. Oj, nie jednemu łza zakręciła się w oku.  (sp)

Fotorelacja – Fot. Stanisław Bilicz

Biuletyn SPZG Nr 4 (55) grudzień 2021

Ostatni biuletyn w 2021 roku, ale z „niespodzianką”.

Biuletyn 4 (55) 2021

Numerem 55 kończymy kolejny rok wydawania biuletynu SPZG „Gubin i Okolice”. Powoli zbliżamy się do wydania „okrągłego” numeru. Ale to jeszcze trochę czasu musi minąć.

Numer 55 – grudniowy 2021 – jest już w drukarni. Lada chwila pojawi się w Gubinie. No i muszę dodać, że podobnie jak wszędzie cena wzrosła. Wydawca – SPZG – zapłaci drożej. Czy dużo drożej? Kiedy rozpoczęliśmy drukowanie biuletynu w profesjonalnej drukarni za nakład 200 egz. płaciliśmy nieco powyżej 400 zł, dziś cena druku to prawie 1000 zł. Liczymy tradycyjnie na Państwa finansowe wsparcie (np. 1% od podatku) i póki co nie myśleliśmy o wstrzymaniu druku.

W kolejnym numerze biuletynu nie zapomnieliśmy o dwóch ważnych rocznicach: 50 lat temu otworzyła się granica dla mieszkańców Gubina, 40 lat temu rano nie zapiał kogut w telewizyjnym Teleporanku, a w to miejsce gen. W. Jaruzelski obwieścił o wprowadzeniu na terenie kraju stanu wojennego. O tym pamiętnym grudniowym poranku wypowiadają się świadkowie tamtych wydarzeń. U. Kondracik podsumowuje realizację zadania publicznego ph. „Ocalić od zapomnienia”, J. Czabator wspomina Wiktora Wawrzonka, postać ważną w historii miasta. J. Kopeć w artykule „Resztki niedostrzegalne” zwraca uwagę na przedwojenne i ocalałe elementy będące ozdobą i niezbędnym elementem niektórych budynków. T. Lech tradycyjnie „szeroko” traktuje opis pod gubińskiego Chlebowa od jego początków w 1295 roku do dnia dzisiejszego, zaś E. Rodziewicz tradycyjnie pisze o gubińskich muzykach. J. Lewandowski kolejny raz o ptakach ale pisząc o nich patrzy na kulinarny punkt widzenia. O „Żydach w dawnym Gubinie” ciekawie pisze Z. Pilarczyk. Warto poczytać! Na koniec wspomnienie o niezapomnianym Łucjanie Dziubku, którego nie ma już wśród nas – piszą W. Rogowski i S. Turowski.

Z nadzieją, że nowy numer lada chwila pojawi się w Gubinie zapraszam do ciekawej lektury: sklep Seba – dawny WDT parter lub biuro SPZG ul. 3 Maja 2 III piętro. (sp)

Zdrowie mężczyzn - spotkanie z przyjaciółmi jest dobre dla zdrowia

Wszyscy mężczyźni oczekują: dochodzenie przeprowadzone przez Uniwersytet w Oxfordzie wykazało, że dobre samopoczucie mężczyzn znacznie poprawia się, gdy spotykają się z przyjaciółmi przynajmniej dwa razy w tygodniu. Ważne jest, aby odbyło się spotkanie, w którym coś zostało zrobione. Promuje to ogromne możliwości zdrowotne mężczyzn.

Według raportu mężczyźni, którzy utrzymują grupę społeczną, są zdrowsi, szybciej reagują na choroby i są bardziej hojni. Niestety, większość mężczyzn nie zdoła zrobić tego zdrowia mężczyzn, a tym samym spotkać się ze swoimi przyjaciółmi, więc tylko tydzień z przyjaciółmi. To nie jest duża grupa przyjaciół, ale regularność spotkań.

Jednak spotkanie zdrowotne mężczyzn powinno składać się z maksymalnie 5 osób. Więzi społeczne z kolegami mogą być ukształtowane przez kilka świetnych działań, które wzmacniają grupę i sprawiają, że nasi ludzie są szczęśliwi! Działania mogą się różnić od sportu zespołowego po proste "pijąc piwo", a to tylko dwa razy w tygodniu. Ważne jest również dla zdrowia mężczyzn, że zaangażowanych jest 4 lub 5 najbliższych i najważniejszych przyjaciół. Tak drodzy mężczyźni, wychodzisz i spotykaj się z przyjaciółmi, to zdrowe dla ciebie!

Kde koupit Viagra levné | Szildenafil citráttal kapcsolatos tapasztalatok | Sildenafil dejstva | Jak kupić Viagra online