All posts by Stanisław Bilicz

Vademecum gubinianina cz. 49

Europejskie Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego

Tak wyglądał budynek szkoły przed 1945.

Początki były bardzo trudne. Szkoła została umieszczona w budynku przy ulicy Pułaskiego 2, w którym przed wojną mieścił się Dom Starców. Po wyzwoleniu siedzibę miał tutaj Powiatowy Urząd Repatriacyjny, a także biura Zielonogórskiego Przedsiębiorstwa Remontowo – Budowlanego i magazyny Stacji Ochrony Roślin. Cały obiekt był zniszczony i wymagał gruntownego remontu. W tym budynku w 1959 roku Limbach Herbert założył Dwuzimową Szkołę Rolniczo-Ogrodniczą, po roku obok istniejącej szkoły powstała Zasadnicza Szkoła Rolnicza. Posiadała: dział organizacji gospodarstw rolnych, pracownię żywienia rodziny, pracownię zaopatrzenia rodziny w odzież, skromne warsztaty, gabinet ogrodniczo – zootechniczny, jedną salę lekcyjną, kuchnię, świetlicę, bibliotekę i internat dla 30 uczniów.

Fronton budynku głównego wiosną 2008 roku.

Pierwszymi nauczycielami byli: Józef Szymański, Czesław Świątkowski, Maria Dziedzic i Jerzy Kendra. W czasie działalności szkoły poszczególni dyrektorzy przyczyniali się do odnowy i modernizacji całego obiektu. Gospodarstwo powiększyło się o 100 ha ziemi (rejon Gubinka, razem było ok. 148 ha), na terenie zabudowań szkolnych prowadzona była hodowla bydła i trzody chlewnej. Dyrektor Zdzisław Olaszek zadbał o niezbędny sprzęt i środki dydaktyczne. Zakupiono zestawy sprzętu rolniczego, niezbędne ciągniki, samochód ciężarowy i kombajn zbożowy. W głównym budynku szkoły urządzono cztery gabinety: uprawy gleby i gleboznawstwa, hodowli zwierząt domowych, polonistyczny i matematyczno – fizyczny. Zakupiono zestawy instrumentów muzycznych i sprzęt sportowy. Wiele pomysłów na dalszy rozwój Zespołu Szkół

Józef Bartkowiak – wieloletni dyrektor ZSR powozi bryczką podczas korowodu „Wiosny nad Nysą”.

Rolniczych realizował kolejny wieloletni dyrektor Józef Bartkowiak. Szkoła wzbogaciła się o nowoczesne rozbudowane warsztaty wraz ze stacją diagnostyczną. Wybudowano halę sportową z zapleczem (siłownia, sauna i pokoje gościnne dla sportowców). Zespół Szkół Rolniczych ponadto posiada boiska sportowe do piłki nożnej i piłki plażowej, korty tenisowe, bieżnię, skomputeryzowaną bibliotekę wraz z dostępem do Internetu. Ma dobrze wyposażony internat i stołówkę. Szkoła może pochwalić się szeroką gamą zajęć pozalekcyjnych. Ogromnym osiągnięciem było utworzenie w 1983 roku Młodzieżowej Orkiestry Dętej, która zdobywała wiele nagród i wyróżnień na szczeblu wojewódzkim i krajowym. Uczniowie tej szkoły odnosili duże sukcesy w sporcie, zdobywając szereg złotych i srebrnych medali w Mistrzostwach Polski Szkół Rolniczych. Szkoła jest organizatorem wielu imprez sportowych m.in.: Turnieju Finałowego Mistrzostw Polski dziewcząt i chłopców, turnieju piłki siatkowej w ramach Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży w sportach halowych. Na uwagę zasługuje dobra współpraca ze Stowarzyszeniem LOT Francja – Polska Lubuskie, która umożliwia od 1991 roku odbywanie praktyk w wyspecjalizowanych gospodarstwach rolnych, pensjonatach i hotelach francuskich.

Popularna w środowisku gubińska szkoła zwana: „Rolniczak” zmieniała swoją nazwę. Wpływ na zmianę miały kierunki kształcenia. Uczniowie zdobywali zawód: technik agronom, technik pojazdów samochodowych, technik żywienia i usług gastronomicznych, technik informatyk, technik hotelarstwa i technik usługi ruchu turystycznego. Pierwsza nazwa powstałej szkoły w 1959 roku to Dwuzimowa Szkoła Rolniczo-Ogrodnicza, w 1960 roku Zasadnicza Szkoła Rolnicza, w 1977 roku powstał Zespół Szkół Rolniczych, w skład którego weszło gimnazjum sportowe (2000 rok), w 2010 roku Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych, a z dniem 01.09.2016 roku rozpoczęła działalność pod nową nazwą Europejskie Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego (ECKZiU). Przez wieloletni okres działalności szkoła przechodziła wiele reorganizacji i zmian programowych. Nowe kierunki kształcenia wprowadzano w zależności od potrzeb środowiska i aktualnych tendencji na rynkach pracy.

Placówką kierowali: Herbert Limbach (1959-1960), Jan Klapa (1960-1961), Józef Szymański (1961-1962), Zdzisław Olaszek (1962-1970), Józef Bartkowiak (1970-2007).

Od roku 2007 funkcję dyrektora pełni Krzysztof Szymański.

Wszystkich Świętych

Każdego roku o tej porze Stowarzyszenie Przyjaciół Ziemi Gubińskiej pamięta o członkach, którzy zakończyli swój ziemski żywot. Delegacja z sekretarz Urszulą Kondracik na czele odwiedziła groby na Cmentarzu Komunalnym w Gubinie zapalając znicze pamięci. Nastał bowiem czas wspomnień i zadumy.

Biuletyn SPZG Nr 3 (54) wrzesień 2021

Co w kolejnym biuletynie

Ukazał się kolejny, 54 numer biuletynu SPZG „Gubin i Okolice”. W poprzednim numerze Urszula Kondracik przybliżyła postać Władysława Łęgiewicza gubinianina – żołnierza biorącego udział w walkach podczas bitwy o Monte Cassino. Artykuł okazał być na tyle interesujący iż podpowiedziano kolejne nazwiska gubinian biorących udział w tej słynnej bitwie II wojny światowej. U. Kondracik w kontynuuje temat. Dość obszernie (w trzech tekstach) poruszony został problem repatriacji, który jest (był) znany prawie wszystkim powojennym mieszkańcom Gubina. Jerzy Kopeć w artykule „Repatriacja – zakłamany termin” przybliża i wyjaśnia problemy związane z powojenną repatriacją, a Jerzy Czbator opisuje w artykule „Ziemie zabrane – my wypędzeni” opisuję gehennę matki i swojego rodzeństwa podczas przesiedlenia. W tym samym

Biuletyn Nr 3 (54) 2021

temacie utrzymuje się kolejny artykuł napisany przez W. Łabęckiego „Osadnictwo w Kosarzynie po 1945 roku”. O Żydach w przedwojennym Guben pisze Z. Pilarczyk. Stosunkowo niewielka liczba mieszkańców tej narodowości walnie przyczyniła się do rozwoju miasta. Pomimo tego Hitler obszedł się z narodem żydowskim w nieludzki sposób. Ponadto szereg ciekawych tekstów związanych z miastem i okolicami. Warto zwrócić uwagę na tekst w tłumaczeniu Zygfryda Gwizdalskiego o historii browarów przedwojennych w naszym mieście. Było ich ponoć kilkanaście.

Na zakończenie W. Rogowski wspomina  zmarłego przed laty dyrektora Szkoły Podstawowej nr 2 Ryszarda Kalitę i tradycyjnie publikujemy nazwiska gubinian, którzy odeszli do wieczności w ostatnich trzech miesiącach. (sp)

 

Noc Muzeów w Muzeum Miasta i Przemysłu w Guben

Noc Muzeów

Po ubiegłorocznej przerwie  w tym roku w minioną niedzielę odbyła się cykliczna międzynarodowa impreza zatytułowana „Noc Muzeum”. To nieco inna formuła niż powszechnie znana w Polsce. Tym razem tematem wiodącym była historia browarnictwa w Guben do 1945 roku i nie tylko.  W gubeńskim Muzeum Miasta i Przemysłu spotkali się mieszkańcy obu miast by wysłuchać opowieści o piwie, także skosztować piwa z Neuzelle i tego polskiego z Gubina. O historii browarów przed wojną w Gubinie, wspierając się piwnymi eksponatami mówił pasjonat piwa, briofil z Bresinchen Vincent Birkenhagen.  Również wygłosił ciekawy wykład opisujący jak nazwał „wodną wojnę” na Nysie w 1629 roku kiedy to u ujścia rzeki do Odry starły się łodzie gubińskie i krośnieńskie. Jedna ze stron transportowała łodziami m.in. piwo a Krosno nie miało w owym czasie praw wodnych. Interesujące były prezentacje piwne, tak piwa wytwarzanego w browarze w Neuzelle – prowadzenie Kai  Birkenhagen jak polskich popularnych i znanych marek, prezentację prowadził Tadeusz Buczek. Tu prezenter zadbał o chleb z dobrym smalcem, ogórki, smakowitą kiełbasę z cebulą i oczywiście kosztowanie polskiego piwa (bezalkoholowego). Na zakończenie najwytrwalsi wysłuchali krótkiego wykładu o historii piwa w Gubinie po zakończeniu wojny. Warto wiedzieć, że po 1945 roku, wprawdzie krótko, ale w Gubinie warzono piwo. Dziś już nikt nie pamięta jego smaku. (sp)

Wycieczka samochodowa SPZG

W niedzielę, 12 września 2021 roku, Stowarzyszenie Przyjaciół Ziemi Gubińskiej zorganizowało wycieczkę samochodową po terenie gminy wiejskiej Gubin na trasie: Chlebowo – Połęcko – Łomy – Kosarzyn. W rolę przewodnika i pilota wcielił się Tadeusz Raut. Celem wycieczki było zwiedzanie zabytków architektury i przyrody Krzesińskiego Parku Krajobrazowego. Wyruszyliśmy o 10.00 do Chlebowa, gdzie stał stary młyn przy stawie p. Ryszarda Czerepki. Promem przeprawiliśmy się przez Odrę do Połęcka. Tu podziwialiśmy nadodrzańskie widoki oraz stary prom służący dzisiaj za scenę (swoją drogą ciekawy pomysł wykorzystania nieczynnego obiektu). W Chlebowie zwiedziliśmy kościół pw. Józefa Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny. W kościele można zobaczyć obraz i relikwie św. Rity – patronki w sprawach trudnych i beznadziejnych, opiekunki wielu dzieł charytatywnych i bractw. W Łomach zatrzymaliśmy się przy zabytkowym budynku szkoły, a syn sołtysa opowiedział o tajnikach hodowli gołębi pocztowych. Przy wyjeździe z wioski, przy przedwojennym cmentarzu, zatrzymaliśmy się przy kapliczce zbudowanej przed laty przez śp. Tadeusza Mochnacza. O stacji pomp na Łomiance opowiedzieli: Tadeusz Buczek i Zenon Pilarczyk. Dojrzeliśmy też Krzyż Pojednania, który jednoczy prze Nysę Łużycką i Odrę Polskę i Niemcy oraz pomnik Zenona Chłąda – żołnierza Wojsk Ochrony Pogranicza, który zginął na granicy polsko – niemieckiej 20 sierpnia 1957 roku.

Ciekawe informacje na temat przyrody Krzesińskiego Parku Krajobrazowego przybliżył nam Julian Lewandowski – miłośnik ptactwa Ziemi Gubińskiej. Wycieczkę zakończyliśmy w świetlicy Sołectwa Kosarzyn, gdzie czekał obiad sponsorowany przez SPZG, a jego przygotowaniem zajęła się sołtys Jagoda Warzyńska. Była kawa, herbata i pyszne ciasta własnej „roboty” Jagody. Dziękujemy pani sekretarz Urszuli Kondraciuk za kierowanie wycieczką i bogaty program. W przygotowanie imprezy swoje „5 groszy” dołożyły też koleżanki: Janka, Ela, Ula i Grażyna. W rolę fotoreportera wcielił się Stanisław Bilicz – dziękujemy. (gb)

Zdrowie mężczyzn - spotkanie z przyjaciółmi jest dobre dla zdrowia

Wszyscy mężczyźni oczekują: dochodzenie przeprowadzone przez Uniwersytet w Oxfordzie wykazało, że dobre samopoczucie mężczyzn znacznie poprawia się, gdy spotykają się z przyjaciółmi przynajmniej dwa razy w tygodniu. Ważne jest, aby odbyło się spotkanie, w którym coś zostało zrobione. Promuje to ogromne możliwości zdrowotne mężczyzn.

Według raportu mężczyźni, którzy utrzymują grupę społeczną, są zdrowsi, szybciej reagują na choroby i są bardziej hojni. Niestety, większość mężczyzn nie zdoła zrobić tego zdrowia mężczyzn, a tym samym spotkać się ze swoimi przyjaciółmi, więc tylko tydzień z przyjaciółmi. To nie jest duża grupa przyjaciół, ale regularność spotkań.

Jednak spotkanie zdrowotne mężczyzn powinno składać się z maksymalnie 5 osób. Więzi społeczne z kolegami mogą być ukształtowane przez kilka świetnych działań, które wzmacniają grupę i sprawiają, że nasi ludzie są szczęśliwi! Działania mogą się różnić od sportu zespołowego po proste "pijąc piwo", a to tylko dwa razy w tygodniu. Ważne jest również dla zdrowia mężczyzn, że zaangażowanych jest 4 lub 5 najbliższych i najważniejszych przyjaciół. Tak drodzy mężczyźni, wychodzisz i spotykaj się z przyjaciółmi, to zdrowe dla ciebie!

Kde koupit Viagra levné | Szildenafil citráttal kapcsolatos tapasztalatok | Sildenafil dejstva | Jak kupić Viagra online