All posts by Stanisław Bilicz

Vademecum gubinianina cz. 30

Apteki

Pierwsza apteka prywatna była otwarta prawdopodobnie pod koniec 1945 roku w narożnym budynku przy ulicy Lubelskiej i Kaliskiej. Właścicielem był (była) pan (pani) Kuryłowicz. W 1953 roku aptekę przeniesiono do budynku przy ulicy 3 Maja i jest to dzisiejsza apteka „Pod Basztą”, w której pracowała pani Dembowska, i udzieliła informacji w tym temacie. Dzisiejsza apteka „Pod Basztą” została upaństwowiona w 1952 roku. W 1953 roku lei kierownikiem zostaje – były oficer radziecki ożeniony z Niemką – Bawikin. W 1955 roku lub 1956 wraca do Związku Socjalistycznego Republik Radzieckich, gdzie zostaje aresztowany jako dezerter i ginie w wiezieniu. Od 1956 1963 kierownikiem apteki jest Zbysław Hostyński. Od 1964 -1966 kierownikiem zostaje mgr Bujnowicz, a w latach 1966 – 1967 mgr Halman. Po 1967 apteką kierowali mgr Kostrzewa, mgr Pasieczny, mgr Jastrzębski do czasu sprywatyzowania, tj. w 1990 roku lub 1991 ubiegłego wieku. W latach dziewięćdziesiątych i później następowały częste zmiany na stanowisku kierownika.

Pod koniec 1945 roku powstała apteka w szpitalu prowadzona przez Szymona Wierzbickiego. Funkcjonowała do czasu likwidacji szpitala w 2012 roku i świadczyła usługi przede wszystkim na potrzeby szpitala. Prawdopodobnie była przez jakiś czas udostępniona dla pacjentów spoza szpitala.

W 1990 pierwsza prywatna apteka powstała na osiedlu Emilii Plater, którą założył mgr Wiesław Kubasik.

Po 1996 roku powstają apteki:

  • Z Darów”- punkt rozprowadzania leków z darów założony i prowadzony przez Międzyzakładową Komisję Porozumiewawczą NNZS „Solidarność” w latach 1990 – 1996. Pierwszym kierownikiem była Teresa Grudzień.
  • „Nowa” przy ulicy Kinowej (1996);
  • „Przy Szpitalu” (1998) przy ulicy Sląskiej;
  • „Familijna” (2007) przy ulicy Śląskiej 39a;
  • dwie apteki „Nasza”- prowadzone przez mgr Teresę Grudzień – przy ulicy Gdańskiej w przychodni lekarskiej od 1993 roku, i przy ulicy Kossaka 1 od 2010 roku. Apteka przy ulicy Gdańskiej do roku 1993 funkcjonowała na zasadach państwowych;
  • „Galeria” przy ulicy Wyspiańskiego (w budynku po dawnych zakładach „Diana” (2015);
  • „Centrum” przy ulicy Chopina (2007);
  • „Pod Misiem” przy ulicy 3 Maja (2015). (zg)

Biuletyn SPZG Nr 1 (48) marzec 2020

Nowy biuletyn SPZG

Biuletyn SPZG Nr 1 (48) marzec 2020

 

Ukazał się nowy biuletyn SPZG „Gubin i Okolice” z numerem 48, pierwszy w tym roku. Powoli zbliżamy się do małego jubileuszu, ale póki co do przeczytania polecamy marcowy numer.

Nowy biuletyn to 82 strony ciekawych rzeczy o Gubinie i jego okolicach. Bodajże sztandarowym artykułem jest tekst Edmunda Rodziewicza związany ze zbliżającym się 45-leciem Państwowej Szkoły Muzycznej w Gubinie. Autor wzbogaca tekst licznym fotografiami dokumentującymi historię szkoły w minionych latach. U. Kondracik kontynuuje cykl artykułów związanych z dokonaniami gubińskich lekarzy. Przybliż sylwetki tych, którzy pokochali Gubin i tu pozostali do dziś. K. Kędzierska opisuje Leśny Kompleks Edukacyjny, a T. Raut sygnalizuje problem tarasu widokowego w Parku Waszkiewicza. O Ziemi Gubińskiej – wsi Budoradz – pisze T. Lech, a J. Czabator wspomina wieś Pole gmina Gubin. J. Lewandowski w artykule „Myślistwo, a ochrona przyrody” przybliża swoje wątpliwości o których mowa w tytule, A. Leda w drugim odcinku przybliża historię gubińskiej „pończoszarni”. Zmarłą przed laty gubiniankę, pedagog, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 2 Krystynę Gwoździańską wspomina W. Rogowski.

Biuletyn można otrzymać w biurze SPZG ulica 3 Maja 2 (dawny WDT III p.) codziennie od 10 do 14.30. Serdecznie zapraszamy do lektury. (sp)

Lekcja z historią Gubina

Ciekawą lekcję historii mieli uczniowie klasy VII Szkoły Podstawowej Nr 1. w Gubinie, którzy przybyli wraz z opiekunami do Izby Muzealnej SPZG w dniu 28.02.2020 roku. O powstaniu, zgromadzonych eksponatach, pochodzeniu i przeznaczeniu oraz historię Gubina przedstawił Tadeusz Buczek oprowadzając grupę uczniów po sali głównej i wojskowej Izby Muzealnej.

Fot. Stanisław Bilicz

III. Polsko-Niemieckie Targi Historyczne w Guben

Już po raz trzeci odbyły się Polsko-Niemieckie Targi Historyczne. Wystawa Stowarzyszenia Przyjaciół Ziemi Gubińskiej pt: „Praca i wypoczynek w PRL” cieszyła się dużym zainteresowaniem zwiedzających.

Ale salę Alte Farberei zajęli nie tylko gubinianie. Można było obejrzeć ekspozycję wielu niemieckich wystawców takich jak np.: Gilda Strzelecka z Guben, Izba Muzealna z Calau, grupa przedstawicieli Armia Zbawienia z Guben, Wydawnictwo Andreas Peter, znane w Polsce wydawnictwo Radochla, Biblioteka Guben, Stowarzyszenie Kulturalne Manitu z Forst, Ingo Schiege ze swoimi kaligraficznymi dziełami sztuki i wielu innych wystawców, Michał Jan Sar poeta i pisarz z Gubina.

Każda ekspozycja gromadziła liczne grono zainteresowanych. Przez ponad siedem godzin trwania targów przez teren wystawy przewinęły się tłumy mieszkańców obu miast – Gubina i Guben.

Gubinianie prezentowali największą ekspozycję i można śmiało rzec, że eksponaty rodem PRL-u ciekawiły prawie wszystkich. Wszak PRL-owi było tak blisko do ustroju panującego w tym czasie w NRD.

Oprócz oglądania ekspozycji można było posłuchać wykładów przybliżających różnoraką problematykę. Przedstawiciel wydawnictwa Radochla mówił o Dolnołużyckich sagach, Stefan Pilaczyński o historii naszego miasta od zakończenia wojny, Peter Andreas przybliżył postać znanego gubeńskiego architekta Johannesa Rommlera.

Targi miały na celu ukazanie wielostronnej „żywej historii” od czasów średniowiecza do współczesności pod obu stronach Nysy. Miały ponadto za zadanie wzmacniać obustronne zrozumienie wydarzeń historycznych, a także oferowały polskim i niemieckim uczestnikom możliwość spotkania i bliższego kontaktu. Wymiana kulturowa i wzajemne poznawanie się odgrywają tu równie dużą rolę jak odkrywanie historii kraju sąsiada.

Warto dodać, że targi były wynikiem dobrze układającej się współpracy Wydziału III Urzędu w Guben, którym kieruje Udo Schultz. Na słowa uznania zasługuje wzorowa przygotowanie przedsięwzięcia, a przede wszystkim talent organizacyjny pani Katrin Neitke, która zdaniem polskich wystawców zasłużyła na duże słowa uznania. (sp)

Fotorelacja – Fot. Stanisław Bilicz

Zdrowie mężczyzn - spotkanie z przyjaciółmi jest dobre dla zdrowia

Wszyscy mężczyźni oczekują: dochodzenie przeprowadzone przez Uniwersytet w Oxfordzie wykazało, że dobre samopoczucie mężczyzn znacznie poprawia się, gdy spotykają się z przyjaciółmi przynajmniej dwa razy w tygodniu. Ważne jest, aby odbyło się spotkanie, w którym coś zostało zrobione. Promuje to ogromne możliwości zdrowotne mężczyzn.

Według raportu mężczyźni, którzy utrzymują grupę społeczną, są zdrowsi, szybciej reagują na choroby i są bardziej hojni. Niestety, większość mężczyzn nie zdoła zrobić tego zdrowia mężczyzn, a tym samym spotkać się ze swoimi przyjaciółmi, więc tylko tydzień z przyjaciółmi. To nie jest duża grupa przyjaciół, ale regularność spotkań.

Jednak spotkanie zdrowotne mężczyzn powinno składać się z maksymalnie 5 osób. Więzi społeczne z kolegami mogą być ukształtowane przez kilka świetnych działań, które wzmacniają grupę i sprawiają, że nasi ludzie są szczęśliwi! Działania mogą się różnić od sportu zespołowego po proste "pijąc piwo", a to tylko dwa razy w tygodniu. Ważne jest również dla zdrowia mężczyzn, że zaangażowanych jest 4 lub 5 najbliższych i najważniejszych przyjaciół. Tak drodzy mężczyźni, wychodzisz i spotykaj się z przyjaciółmi, to zdrowe dla ciebie!

Kde koupit Viagra levné | Szildenafil citráttal kapcsolatos tapasztalatok | Sildenafil dejstva | Jak kupić Viagra online