Category Archives: Vademecum

Vademecum gubinianina cz. 26

Kaplica pw. Miłosierdzia Bożego  w szpitalu – Ulica Śląska

Wystrój kaplicy z 2009 roku.

Kaplica w szpitalu istniała od 1946 roku. Później ją zlikwidowano. Kolejna zlokalizowana została na poddaszu oddziału wewnętrznego w starym budynku. Po 1989 roku dyrektor szpitala Janusz Gurynowicz przystał na prośbę ks. Jana Gussa i na terenie nowego budynku szpitalnego urządzono kaplicę łatwo dostępną dla wszystkich chorych. Pierwszą Mszę Św. w nowej kaplicy odprawiono 23 sierpnia 1997 roku. Kaplica służyła będącym w potrzebie duchowej do czasu zamknięcia szpitala w 2014 roku.

Vademecum gubinianina cz. 25

Kaplica pw. Świętej Rodziny

w domu sióstr zakonnych – ulica Królewska

 

Po uzyskaniu pozytywnej decyzji Urzędu Miejskiego w Gubinie, 5 lutego 1988 roku rozpoczęto budowę domu mieszkalnego dla sióstr zakonnych. Pozwolenie dotyczyło działki nr 257/2 przy ul. Królewskiej 1. W listopadzie tego samego roku prace zostały zakończone. Siostry ze Zgromadzenia Rodziny Betańskiej zamieszkały w nowym domu.20

Uwieńczeniem budowy domu zakonnego dla sióstr Betanek było przygotowanie i urządzenie w nim kaplicy z ołtarzem i tabernakulum.

Pierwszą Mszę Św. odprawił budowniczy domu i kaplicy ks. Jan Guss.  Kaplicę poświęcił 8 grudnia ks. biskup Józef Michalik.

Vademecum gubinianina cz. 24

Kościół katolicki Wspólnoty Św. Tymoteusza  (dawniej Garnizonowy) – ulica Kresowa

W latach osiemdziesiątych minionego stulecia na fundamentach zburzonych niskich budynków magazynowych postawiono dwukondygnacyjny budynek w kształcie podkowy jako klub żołnierski. Był to teren 27. pułku czołgów im. Niemieckich Bojowników Antyfaszystowskich. Budowę rozpoczęto w 1985 roku i jej słabe tempo spowodowane było brakiem materiałów budowlanych na polskim rynku. Nowy dowódca dywizji płk Tadeusz Wilecki uporał się z problemem, bo i czasy były coraz korzystniejsze do budowania.19

Największe pomieszczenie miało być salą kinowo-widowiskową, ale na początku lat 90. w wojsku pojawili się kapelani.

Zapadły wówczas decyzje o przeznaczeniu sali na kościół garnizonowy. Organizował go pierwszy kapelan 5. Dywizji Zmechanizowanej, zakonnik ojciec Zygmunt Kazimierak. Zaczynał od niczego, ale kościół pw. Najświętszej Maryi Panny wkrótce zaczął żyć.

Świątynia trwała z wojskiem i ostatnim kapelanem o.kpt. Edwardem Olechem do końca czerwca 2002 roku, po czym cały budynek wraz z przyległym terenem za symboliczną złotówkę sprzedano Wspólnocie Św. Tymoteusza, kierowanej wówczas przez ks. Artura Godnarskiego.19a

Tak więc po 9 latach posługi duszpasterskiej wśród żołnierzy garnizonu kościół przeszedł w „cywilne ręce”, służąc dalej społeczności Gubina, a także wszystkim tym, którzy spotkają się we Wspólnocie.

Vademecum gubinianina cz. 23

Kościół ewangelicki (Stary Cmentarz)

18 a_filteredPrzy południowym krańcu dawnej Teichbornstrasse (obecna ulica Królewska) w pobliżu skrzyżowania z dzisiejszą ul. Kresową i Rycerską) stał niegdyś okazały kościół z tzw. pruskiego muru – kościół na Wzgórzu Wielkanocnym.

Historia związana z kościołem rozpoczęła się około 1660 roku, gdy pojawiła potrzeba i konieczność stworzenia cmentarza przed bramami ówczesnego miasta. Na jego lokalizację wybrano północne zbocze Wzgórza Wielkanocnego. W jego południowo-wschodniej części znajdował się grobowiec zmarłego w 1667 roku Johanna Franka – rajcy miejskiego i burmistrza Gubina, naczelnika krajowego Dolnych Łużyc, poety, twórcy wielu utworów przede wszystkim o tematyce religijnej.

Na terenie tego cmentarza zbudowano wspomniany na wstępie kościół, oddany do użytku w 1690 roku. Może on uchodzić za pomnik ofiarności z tamtych czasów, kiedy to ludzie wyrazili wdzięczność za zwycięstwo nad Turkami pod Wiedniem w 1683 roku.

W latach 20. minionego stulecia przez obszar cmentarza przeprowadzono dzisiejszą ulicę Królewską. Kościół zniszczony podczas wojny rozebrano w latach pięćdziesiątych XX wieku.

Vademecum gubinianina cz. 22

Kaplica pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa

ulica Obrońców Pokoju

17
Neustadt przed wojną. Dziś ul. Obrońców Pokoju.

Powstanie kaplicy pod wezwaniem Najświętszego Serca Pana Jezusa ma nietypowy początek. W tym miejscu w kwietniu 1985 budowę rozpoczęli państwo Anna i Zdzisław Sadakiewscy, którzy zamierzali w centrum Gubina założyć swój prywatny zakład produkcyjno-handlowy branży cukierniczej. W pewnym momencie mając ściany do wysokości parteru, odstąpili od swoich planów i zadecydowali, że działkę z rozpoczętą budową, sprzedadzą.

Kiedy wiadomość o tym dotarła do ks. Jana Gussa – proboszcza parafii pw. Trójcy Świętej, rozważył on możliwość zakupienia działki z nieukończonym budynkiem.

17 a
Kaplica pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa

Po negocjacjach osiągnięto porozumienie z państwem Sadakiewskich. Na mocy aktu notarialnego z 16 listopada 1988 roku pełnoprawnym właścicielem działki został ks. J.Guss.

Odtąd mogły ruszyć prace związane z adaptacją budynku na cele sakralne. Wiosną 1990 roku, w pierwszą niedzielę Wielkiego Postu ks. J.Guss dokonał intronizacji Najświętszego Sakramentu Ołtarza w przygotowanym tabernakulum.

W grudniu 1996 roku, na prośbę ks. biskupa Adama Dyczkowskiego, część pomieszczeń – sale katechetyczne mieszczące się na I piętrze i poddaszu – przeznaczono na cele duszpasterskie dla Wspólnoty św. Tymoteusza, mającej swoją siedzibę w budynku po Klubie Garnizonowym przy ul. Kresowej, rozwiązanym w 2002 roku. W oparciu o zawartą umowę Wspólnota św. Tymoteusza, jako Katolickie Stowarzyszenie w Służbie Nowej Ewangelizacji, podlegające biskupowi ordynariuszowi Adamowi Dyczkowskiemu, korzysta do dnia dzisiejszego z pomieszczeń dydaktycznych kaplicy, prowadząc w nich m.in. naukę języków obcych.

17 b
Wnętrze kaplicy pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa

Powstanie kaplicy było wspaniałym prezentem dla wiernych z centrum miasta. Szczególnie dotyczy to osób w podeszłym wieku, które od tej pory nie muszą wspinać się „pod górkę” do kościoła na ul. Królewskiej. Msze w kaplicy odbywają się tak w dni powszednie, jak i w niedziele i święta. Również strudzony przechodzień może na chwilę wejść do kaplicy, by w modlitwie odpocząć przed dalszym marszem. Przez wiele lat wierni skupieni przy kaplicy sami dbają o jej wewnętrzny wygląd, czystość i przygotowanie do liturgii. (sp)