Szynobusem z Zielonej Góry

– 3 października – zielonogórski Polregio zorganizował w sobotę podróż szynobusem z Zielonej Góry do Guben i Gubina. Wycieczkowiczów na dworcu w Guben przywitali przewodnicy: Grażyna Bartkowiak i Antoni Fudali z SPZG, którzy pokazali centrum Guben, później Wyspę Teatralną, gubiński rausz miejski, ruiny fary i baszty: Ostrowską i Dziewiczą. Zwiedzanie miasta zakończyło się w Izbie Muzealnej. Wydarzenie odbyło się w ramach cyklu „Poczuj przygodę odkrywając lubuskie pociągami POLREGIO”. W drodze powrotnej na gubeński dworzec planowano odwiedzenie plastynarium.

„Noc Muzeów” w Guben

Kolejna „Noc Muzeów” za nami

Już 16 raz Muzeum Miasta i Przemysłu w Guben wspólnie ze Stowarzyszeniem Przyjaciół Ziemi Gubińskiej, tradycyjnie we wrześniu, zorganizowali Noc Muzeów. Tym razem tematem przewodnim była „Wojna i pokój – sceny z sąsiedztwa”. Wystawa czasowa obrazowała życie codzienne w kuchni w czasach wojny i pokoju. Po jej zwiedzeniu uczestnicy spotkania wysłuchali wspomnień z życia kuchennego, wyposażenia kuchni, gotowanych potraw które przedstawił Jerzy Czabator obrazując kuchnię na Kresach Rzeczpospolitej (dziś Białoruś). Sztućce drewniane, proste i prymitywne narzędzia kuchenne, drewniane miski – obraz kuchni polskiej na wschodzie podczas drugiej wojny światowej. Zgoła inny obraz kuchni przedstawiła mieszkanka Guben. Wszak te dwie kuchnie dzieliła odległość prawie 1000 kilometrów. Zaplanowano i zrealizowano degustację potraw: smakowano gubener plenze i prawie identyczne, choć nieco inne w smaku, polskie naleśniki, także soliankę.

Wycieczka z Guben

Kolejna wycieczka gościła w Izbie Muzealnej SPZG. Tym razem w sobotnie popołudnie zajrzeli tu miłośnicy zabytkowych pojazdów militarnych z Guben, Cootbus, Bautzen i Ludwigsfelde. Na placu przed muzeum stanęły dwa hamery, dwa chevrolety, uaz i jeep M38. Właściciele podziwiali przede wszystkim Izbę Wojskową – wiadomo – zainteresowani militariami. Następnie kolumna pojazdów – wzbudzając zrozumiałe zainteresowanie – skierowała się do kompleksu koszarowego przy ulicy Wyzwolenia. Samochody wjechały na teren koszar – wcześniej nie do pomyślenia, a pasażerowie wysłuchali prelekcji o historii koszar od 1935 roku do czasu, kiedy Wojsko Polskie w 1998 roku koszary opuściło. Wycieczka zakończyła się na Górze Śmierci w miejscu, gdzie przed laty stała Wieża Bismarcka.

Biuletyn SPZG Nr 3 (50) wrzesień 2020

Jubileuszowy 50.

Biuletyn 3 (50) 2020

50 numerów temu (2008) zrodził się pomysł na wydawanie biuletynu. Zrodził się z potrzeby. Najczęściej to ona bywa matką wynalazku. I choć biuletyn wynalazkiem nie jest, to potrzeba taka była. A, że czas płynie szybko, ani się obejrzeć, „dojechaliśmy” do 50 numeru biuletynu SPZG „Gubin i Okolice”. Przyjmując, że każdy numer ma 80 stron formatu A5, łatwo policzyć, że zapisano 4000 stron ciekawych tekstów o naszym mieście. Co przynosi numer jubileuszowy? Przede wszystkim inny kolor okładki. I choć to mało ważne, łatwiej będzie szukać: do 50 numeru zielone, potem (chyba? 50 kolejnych – szare). W ostatnim numerze zapiski (dla historii) z ostatnich prezydenckich wyborów, także z jubileuszu 30-lecia nowej samorządności. Urszula Kondracik podjęła się zebrania informacji wszelakich o gubińskich weterynarzach, Edmund Rodziewicz przypomniał warsztat prawie zapomniany, dla młodych mieszkańców nieznany, mianowicie Cukiernia Wachowskiego. Choć po gubińskiej „metalówce” prawie nie pozostał ślad, Jerzy Czabator przypomina kiedy, jak i po co powstała przed laty „łopaciarnia” – bo tak kiedyś ten zakład pracy nazywano. 25 lat temu powstała zasłużona dla lokalnej społeczności organizacja Stowarzyszenie Pionierów Gubina. O tym jubileuszu pisze Kazimiera Kędzierska, a dyrektor Gubińskiego Domu Kultury w kolejnym odcinku przypomina jak kulturą „rządziła” Danuta Kaczmarek. O rozwoju przestrzennym Gubina w XX wieku pisze obszernie Zenon Pilarczyk, a Zygfryd Gwizdalski przypomina jak wyglądało miasto na przełomie XIX i XX wieku. Czy ktoś pamięta tartak i młyn wodny w Wałowicach? Jeżeli nie, to wspomina o tym Adolf Leda, zaś Tadeusz Raut wyjaśnia skąd wziął się „gaj hańby” na peryferiach Gubina. Zachęcamy do lektury. Biuletyn do nabycia w biurze SPZG ul. 3 Maja 2 tel. 68 455 81 62 lub na parterze w sklepie „Seba”. Do numeru 50 – bonus w postaci najnowszej mapy Gubina wydanej w sierpniu przez Urząd Miejski. (sp)

Zdrowie mężczyzn - spotkanie z przyjaciółmi jest dobre dla zdrowia

Wszyscy mężczyźni oczekują: dochodzenie przeprowadzone przez Uniwersytet w Oxfordzie wykazało, że dobre samopoczucie mężczyzn znacznie poprawia się, gdy spotykają się z przyjaciółmi przynajmniej dwa razy w tygodniu. Ważne jest, aby odbyło się spotkanie, w którym coś zostało zrobione. Promuje to ogromne możliwości zdrowotne mężczyzn.

Według raportu mężczyźni, którzy utrzymują grupę społeczną, są zdrowsi, szybciej reagują na choroby i są bardziej hojni. Niestety, większość mężczyzn nie zdoła zrobić tego zdrowia mężczyzn, a tym samym spotkać się ze swoimi przyjaciółmi, więc tylko tydzień z przyjaciółmi. To nie jest duża grupa przyjaciół, ale regularność spotkań.

Jednak spotkanie zdrowotne mężczyzn powinno składać się z maksymalnie 5 osób. Więzi społeczne z kolegami mogą być ukształtowane przez kilka świetnych działań, które wzmacniają grupę i sprawiają, że nasi ludzie są szczęśliwi! Działania mogą się różnić od sportu zespołowego po proste "pijąc piwo", a to tylko dwa razy w tygodniu. Ważne jest również dla zdrowia mężczyzn, że zaangażowanych jest 4 lub 5 najbliższych i najważniejszych przyjaciół. Tak drodzy mężczyźni, wychodzisz i spotykaj się z przyjaciółmi, to zdrowe dla ciebie!

Kde koupit Viagra levné | Szildenafil citráttal kapcsolatos tapasztalatok | Sildenafil dejstva | Jak kupić Viagra online